Przeskocz do treści

Chamowo – Miron Białoszewski

1 Październik 2009

Co prawda książek sie nie ściaga z netu. Bo muszą pachnieć i szeleścic kartkami. Ale jednak zdecydowalem od czasu do czasu wspomniec o co poniektórych nowych pozycjach trafiająchych do Księgozbioru Kotowego.
Dzięki rozległym znajomościom Dużego Lisa, na warszawskim rynku, udalo mi sie otrzymac egzemplarz Chamowa ktory mial jechac do polskiego radia :) Ma bardzo dobry nowy dobrej klasy zapach i jest bardzo ładnie wydana. Nie moge sie od niej oderwać. Od warszawy która tam jest opisana i od tego języka krótkiego, świeżego i precyzyjnego. Pobudzającego mnogości skojarzeń.

“… Na prawo czerniaków i nad czerniakowem mokotów. Idzie daleko, wysoko, jednym rzędem. To dziewiąte piętro. Ze schodów widać całą warszawę i pragę. Kamieniołomy miasta. Nad tym wszytkim półzanurzone w chmurach, wiszące słońce. Czerwone. Kawałki mostów, pociągi, wieżowce nad wieżowcami, niezwykłe przeklockowywania szarości i pchające się na siebie i takie między zieleniami. “

4 komentarzy leave one →
  1. marie permalink
    2 Październik 2009 16:50

    Tak się zdaje, że chyba miesiąc temu wspominałam Ci o tej książce…ale pewnie zapomniałeś.

  2. marie permalink
    2 Październik 2009 16:51

    tak się składa ;>

  3. damagedriven permalink*
    2 Październik 2009 16:55

    nie zapomnialem ale nigdzie nie moglem jej dostac

  4. marie permalink
    5 Październik 2009 10:17

    Nie mam jej w empiku, tzn nie było, ale można na allegro.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.