About
![]() |
| fot. Generał von Kotu |
“Ale jest to dla nas bardzo miła odmiana. Zapełnia nam całkowicie kilka godzin, to znaczy: naj pierw je dzieli, a potem wypełnia każdą z osobna, tak że mają przecież jakąś treść, podczas gdy zwykle godziny, dni i tygod nie dłużą się tu w nieskończoność… Widzi pan, taki jeden skromny numer koncertu trwa może siedem minut, nieprawdaż, i te minuty stanowią całość dla siebie, mają początek i koniec, wyodrębniają się i do pewnego stopnia nie giną niepostrzeżone w ogólnej monotonii. Poza tym są podzielone na elementy jesz cze drobniejsze, na poszczególne części utworu, te zaś znowu na takty; tak więc ciągle coś się dzieje i każda chwila ma swój własny, uchwytny sens, podczas gdy zwykle… Nie wiem, czy się trafnie…
— Brawo! — zawołał Settembrini. — Brawo, poruczniku! Pan doskonale podkreślił niewątpliwy moment etyczny w istocie muzyki, to mianowicie, że czas nabiera życia, sensu i wartości dzięki szczególnym sposobom mierzenia go, które muzyka umo żliwia. Muzyka budzi czas, budzi nas do najdoskonalszego od czuwania czasu, budzi… Na tym polega jej etyczne znaczenie. Sztuka jest etyczna, o ile umie budzić. Ale co wtedy, jeżeli czy ni odwrotnie? Jeśli ogłusza, usypia, tłumi aktywność i postęp? Muzyka i to potrafi, miewa czasem działanie podobne jak opium i jego pochodne. Piekielne to działanie, moi panowie!”
Czarodziejska Góra – Tomasz Mann









:* Kilgore Trout